Klienci, którzy pytają nas o wdrożenie monitoringu przestrzeni powietrznej, coraz częściej zadają pytanie o prawo. Czy system jest legalny? Czy nowe przepisy czegoś wymagają? Czy Remote ID nie rozwiązuje już problemu identyfikacji?
To bardzo dobre pytania. Zmiany prawne, które weszły w życie w Polsce w 2025 i 2026 roku, rzeczywiście mają przełożenie na to jak systemy detekcji działają – i dlaczego monitoring UAV jest dziś bardziej potrzebny, nie mniej.
Co zmieniło się w prawie – krótki przegląd
Trzy zmiany mają bezpośrednie znaczenie dla decyzji o wdrożeniu systemu detekcji.
Remote ID staje się standardem. Od 1 stycznia 2024 roku drony wprowadzane na rynek muszą należeć do klasy C0–C6 i posiadać system zdalnej identyfikacji w klasach C1 i wyższych. Remote ID nadaje sygnał z numerem seryjnym drona, pozycją i danymi operatora. Dla systemu monitoringu to nowa warstwa danych – BYF SPECTRUM ID potrafi odbierać i analizować te komunikaty w czasie rzeczywistym. Beafoto
Koniec NSTS i przejście na STS/SORA. Krajowe scenariusze NSTS wygasły 31 grudnia 2025 roku. Operatorzy komercyjni przeszli na europejskie scenariusze STS lub uzyskują zezwolenia ULC na podstawie oceny ryzyka SORA. To porządkuje rynek operatorów komercyjnych – ale jednocześnie zwiększa złożoność otoczenia prawnego, w którym działają zarządcy obiektów. dron
Obowiązek OC dla operatorów. Od 13 listopada 2025 roku operatorzy dronów o masie od 250 g do 20 kg muszą posiadać ubezpieczenie OC z minimalną sumą gwarancyjną 50 000 SDR. To zmiana ważna dla operatorów – ale nie zastępuje po stronie zarządcy obiektu żadnej z funkcji systemu detekcji. ULC
Remote ID – szansa i ograniczenie jednocześnie
Najczęściej słyszane pytanie: „Skoro Remote ID teraz obowiązuje, to czy system detekcji jest jeszcze potrzebny?” Odpowiedź jest prosta: Remote ID i system detekcji RF to nie alternatywy – to dwie różne warstwy, które się uzupełniają. Remote ID identyfikuje drony, które moduł posiadają i go używają. To legalnie latające, zarejestrowane urządzenia klasy C1 i wyżej, których operatorzy przestrzegają przepisów. Dla nich Remote ID działa.
Ale drony klasy C0 – poniżej 250 g – nie mają obowiązku Remote ID. Drony FPV i DIY nie posiadają standardowych modułów. Drony z wyłączonym lub zmodyfikowanym modułem nie nadają sygnału. Te urządzenia są aktywne w przestrzeni powietrznej – ale niewidoczne dla systemu opartego wyłącznie na Remote ID.
Pasywna detekcja RF wykrywa sygnały radiowe emitowane przez drony niezależnie od tego, czy nadają Remote ID. To nie jest alternatywa dla Remote ID – to warstwa, która wypełnia jego luki. BYF SPECTRUM ID i BYF SPECTRUM Core pracują razem właśnie z tego powodu: jedno odczytuje identyfikatory legalnych operatorów, drugie wykrywa wszystko co emituje sygnał radiowy.
Jak nowe prawo zmienia kontekst decyzji o wdrożeniu
Nowe przepisy nie nakładają na zarządców obiektów obowiązku wdrożenia systemu detekcji dronów. Ale zmieniają kontekst tej decyzji w trzech wymiarach.
Lepsze dane o legalnych operatorach. Remote ID sprawia, że system detekcji może teraz dostarczać bogatszych informacji o zidentyfikowanych lotach. Nie tylko „wykryto sygnał” – ale „wykryto dron operatora XYZ, numer seryjny ABC, lot legalny lub niezidentyfikowany”. To zmiana jakościowa w wartości danych operacyjnych.
Wyraźniejsza linia między legalnym a nielegalnym. Kiedy dron nadaje Remote ID i jest zarejestrowanym operatorem – system może to potwierdzić. Kiedy dron nie nadaje Remote ID, a jest wykryty przez detekcję RF – to sygnał ostrzegawczy wymagający klasyfikacji. Nowe prawo czyni tę granicę bardziej czytelną.
Rosnące oczekiwania regulacyjne. Komisja Europejska w planie z 11 lutego 2026 roku wskazała wzmacnianie zdolności wykrywania dronów jako priorytet bezpieczeństwa UE. To sygnał, że wymagania wobec operatorów infrastruktury będą rosły. Wdrożenie systemu detekcji dziś oznacza gotowość – zanim wymogi staną się formalnym obowiązkiem.
Praktyczna odpowiedź na pytanie „czy warto teraz wdrożyć?”
Nowe przepisy dronowe nie zmniejszają potrzeby monitoringu przestrzeni powietrznej – wręcz ją wzmacniają. Więcej dronów na rynku z Remote ID oznacza więcej danych dostępnych dla systemów detekcji. Ale jednocześnie więcej dronów bez Remote ID i w szarej strefie prawnej oznacza, że sama warstwa identyfikacji cyfrowej nie wystarcza.
Koniec NSTS i przejście na STS/SORA to zmiana, która porządkuje rynek operatorów komercyjnych – ale nie eliminuje lotów niestandardowych, rekreacyjnych bez zgody ani celowo anonimowych. Dla klienta rozważającego wdrożenie systemu monitoringu UAV nowe przepisy są argumentem przyspieszającym decyzję – nie odkładającym ją.
Sprawdź jak wygląda monitoring przestrzeni powietrznej — stały vs tymczasowy i przeczytaj jak Remote ID wpływa na pracę systemu detekcji wielowarstwowej. Więcej o przepisach i kontekście regulacyjnym na blogu BYF i anty-dron.pl.