„Czy system wykrywania dronów nie zakłóci sygnałów na moim obiekcie?” – to jedno z najczęstszych pytań przed decyzją o wdrożeniu systemu wykrywania dronów. I słuszne pytanie – odpowiedź zależy od typu systemu. Nie każdy system antydronowy działa w ten sam sposób. Różnica jest fundamentalna i ma bezpośrednie przełożenie na to, czy wdrożenie w ogóle jest możliwe w Twoim środowisku.
System antydronowy zakłóca GPS, Wi-Fi i łączność tylko wtedy, gdy aktywnie emituje sygnały. Systemy pasywne nie emitują niczego — i dlatego nie zakłócają.
Dwa typy systemów – aktywne i pasywne
Na rynku istnieją dwa zasadniczo różne podejścia do detekcji dronów.
Systemy aktywne – radary, zagłuszarki, systemy spoofingu GPS – działają przez emisję własnych sygnałów. Radar wysyła impulsy i analizuje odbicia. Zagłuszarka nadaje na częstotliwościach drona, przerywając łączność z operatorem. Systemy spoofingu GPS wysyłają fałszywe sygnały nawigacyjne.
Wszystkie te systemy emitują energię elektromagnetyczną. To oznacza ryzyko zakłóceń dla otoczenia. Zagłuszarki mogą blokować łączność telefonii komórkowej, Wi-Fi i systemy sterowania. Spoofing GPS może dezorientować każde urządzenie GPS w zasięgu – w tym pojazdy, maszyny i systemy nawigacyjne.
Co więcej, eksploatacja takich systemów przez podmioty cywilne jest w Polsce prawnie ograniczona lub zabroniona. Prawo telekomunikacyjne zabrania zakłócania sygnałów radiowych bez odpowiednich uprawnień.
Systemy pasywne działają zupełnie inaczej. Tylko nasłuchują – analizują sygnały, które już są obecne w przestrzeni. Nie emitują nic. Nie ingerują w środowisko elektromagnetyczne.
Co konkretnie robi system pasywny
System pasywny odbiera sygnały radiowe emitowane przez drony i ich kontrolery. Analizuje je pod kątem charakterystyki komunikacji UAV. Identyfikuje typ urządzenia, kierunek nadajnika, parametry lotu.
Cały ten proces nie wymaga emisji żadnego sygnału. System jest elektromagnetycznie niewidoczny. Nie generuje żadnych zakłóceń dla Wi-Fi, GPS, Bluetooth, sieci LTE, systemów sterowania ani żadnych innych technologii bezprzewodowych na obiekcie.
BYF SPECTRUM działa wyłącznie pasywnie. Nie emituje własnych sygnałów elektromagnetycznych. To oznacza zero ryzyka zakłóceń dla infrastruktury technicznej obiektu.
Czy pasywny system wymaga zezwoleń na emisję?
Nie. Systemy pasywne nie emitują żadnych sygnałów radiowych – nie podlegają więc przepisom dotyczącym emisji częstotliwości. Nie wymagają zezwoleń UKE ani żadnych innych zgód związanych z nadawaniem.
To istotna różnica administracyjna. Wdrożenie systemu pasywnego jest procedurowo znacznie prostsze niż uruchomienie systemu aktywnego, który wymaga stosownych uprawnień.
Co z analizą sygnałów – czy to nie jest ingerencja?
Analiza sygnałów radiowych w przestrzeni jest legalna w zakresie, w jakim nie narusza treści transmisji. System detekcji RF analizuje charakterystykę sygnału – jego obecność, pasmo, strukturę – nie jego zawartość. Nie przechwytuje danych, nie dekoduje wiadomości, nie narusza prywatności komunikacji.
To analogia do systemu monitoringu akustycznego, który wykrywa obecność dźwięku i jego charakterystykę – bez nagrywania treści rozmów.
Więcej o tym jak działa pasywna analiza sygnałów RF przeczytasz na blogu BYF. Chcesz sprawdzić czy system pasuje do środowiska Twojego obiektu?